piątek, 31 sierpnia 2012

Sceriusz nr 2

Scenariusz 2

F:Wszystko będzie dobrze  obcecuje
N:Ale nie chce stracić Amber a  zwłaszcza ciebie
F:Nie stracisz ani minie ani Amber ani nikogo
N:A jak chcesz to zrobić
F:Znajdziemy ten krzyż
N:No dobrze  ale na razie o tym nie myślmy
F:Dobrze to co chcesz robić
N:Może to(Chciała go pocałować ale do pokoju wszedł Eddie)
Ed:Przepraszam że wam przeszkodziłem ale chciałem się przebrać
F:Spoko my właśnie wychodziliśmy na zakończenie
N:Ja jeszcze idę się przebrać  i widzimy się na dole
F:Ok
(5 minuty potem pokój Niny i Amber
A:Wiec co ci powiedział
N:Co to przesłuchanie
A:Tak bo jestem twoją przyjaciółką 
N:No dobrze powiedział że wszystko robiliśmy źle zerwanie i takie tam potem spytał się czy wiem że jestem jedyna ja na to wybrana a on Moja wybrana
A:O jak słodko a co potem 
N:Pocałowaliśmy się i wparowali wszyscy
A:No tak dalej już wiem
N:A teraz lecę bo mieliśmy się spotkać na dole
A:Ok zobaczymy się na zakończeniu tak 
N:Tak (schodzi na duł )
F:Idziemy 
N:Tak idziemy
(W szkole)
ES:Kończymy ten rok udana imprezą i widzimy się po wakacjach a teraz żegnajcie  
(Podchodzi do Eddiego)
ES:Eddie możemy porozmawiać 
Ed:Jasne 
ES:To choćmy do mojego gabinetu(Odchodzi)
P:Co przeskrobałeś 
Ed:Nie wiem zobaczymy się potem dobra
P:Ok(całuje go w policzek i odchodzi)
 (Idzie do gabinetu Sweeta)
ES:Usiadć(Siada)
Ed:Co się stało
ES:Chciałeś wiedzieć co to  "Osirion"
Ed:Tak 
ES:Wiec ci powiem  Każdy wybrany/a potrzebuje kogoś do równowagi, jak yin i yang. Człowiek ten nazywa się Osirionem. Osirion wybranego/wybranej jest jego kompletnym przeciwieństwem Osirion posiada moce jak wybrana wyznaczone przez Senkharę, która powiedziała, że wybrana może zostać zastąpiona. Osirion opiera się na egipskim bogu Ozyrysie. Osirion i wybrana nie muszą wiązać się romantycznie, ale to może się stać ze względu na fakt, że Osirion opiekuje się wybraną.
Ed:Wiec co mam robić by to spełniać
ES:Chronić wybraną za wszelką cene
Ed:Acha dzieki tato 
ES:Wiesz koto jest wybrana 
Ed:Tak dzieki za wyjasnienie
ES:Dobra wracaj do  Patrici
Ed:Ok tato(wychodzi i idzie do domu)
Dom Anubisa(pokój Niny i Amber jest w nim Nina i Fabian)
F:Wreszcie jestesmy sami 
N:Tak sami (zbliżaja się do siebie już mają się pocałować gdy do pokoju wchodzi Amber)
A:Przeszkodziłam wam jak tak to przepraszam ale Trudy woła na kolacje
N:Zaraz zejdziemy 
A:Ok(Wychodzi)
F:To na czym skończyliśmy 
N:Na tym (Całuje fabiana)
F:Chodź my na kolacje 
N:Ok
Kolacja (wchodzą trzymając się za ręce) 
A:Oooo ale jestescie słodcy(nic nie odpowiadaja)
T:To co bedziecie robić w wakacje
A:Ja jade do Paryża
Al:A ja bede wypatrywał UFO(wszyscy sie zaczynaja smiać oprócz Alfiego
M:Ja jadę do rodziców na olimpiade Jerome jedziesz ze mna
J:Jasne tylko musimy wziąsć poppy bo obicałem że bedę się nią opiekować
M:Ok
T:No a reszta 
Jo:Ja jeszcze nie wiem 
P:Ja też jeszcze nie wiem 
Ed:Ja jadę z ojcem 
N:Ja je spedzę z babcią
F:Ja też jeszcze nie wiem
T:No dobrze idzcie do pokoji bo zaraz bedzie szpilka
W:Dobrze Trudy (Rozchodzą się do pokoi pokój Fabian i Eddiego)
Ed:Czemu się nie spytaleś Niny czy spedzi z tobą wakacje
F:Bo spędza je z babcią po tym roku chce spedzic z nią jak najwiecej  czasu 
Ed:To zaproponuj jej chociaż 
F:Dobra jutro się jej spytam
Ed:I taką odpowieć rozumiem
(Pokój Niny i Amber)
A:Jak ci się układa z Fabianem ?
N:Dobrze a co 
A:Nie tak pytam
N:Amber 
A:No dobra zastanawiałam się czy zapytał się cie o wakacje 
N:Nie i chyba nie zamierza
A:Na pewno zapyta 
V:Wybiła dziesiąta! Macie dokładnie pięć minut! Potem chcę usłyszeć jak upada ta szpilka! (upuszcza szpilkę i podnosi)
A:Dobra idę spać Dobranoc 
N:Dobranoc
 

czwartek, 30 sierpnia 2012

Pierwszy scenariusz

Mój pierwszy  scenariusz
Po imprezie Salon

A: Fabina znowu razem 
F:Tak Amber
Al:A Jerome ty i Mara teraz też jesteście parą
M:Tak Alfie ja i Jerome jesteśmy teraz parą
Mi:Maro możemy porozmawiać
M:Jasne Mick (wychodzą do pokoju Fabiana i Eddiego w tym czasie kuchnia)
P:wiec odpusciłaś Fabina
J:Tak jestesmy  tylko przyjaciółmi a zresztą nie patrzy na mnie tak jak na Nine widać że mu na nie zależy
P:Tak wiesz zakochal sie w niej odkod na nas wpadła 
J: Tak wiem miłość od pierwszego wejrzenia
P:Dokładnie a teraz chodźmy do reszty 
(W tym czasie Mara i Mick) 
Mi:Zależy mi na tobie 
M:Mi też na tobie zależało ale podczas twojego pobytu w Australii zbliżyliśmy się do siebie 
Mi:Dobra wracam do Australii może kiedyś się jeszcze zobaczymy
M:Może na razie Mick  
Mi:Tak na razie Maro(Mick wychodzi z pokoju Fabiana i Eddiego i idzie do salonu
Mara jest przez chwile smutna ale potem idzie do reszty)
Je:No naresici Maro martwiłem się 
M:Nie potrzebnie wiem 
Je:Co byś powiedziała na kolacje
M:Bardzo chetnie 
Je:To o 19 na dole 
M:Ok
V:(wyjmuje szpilkę) Wybiła dziesiąta! Macie dokładnie pięć minut! Potem chcę usłyszeć jak upada ta szpilka! (upuszcza szpilkę i podnosi) Dobrze. (idzie do siebie)
(Noc sen Niny Biblioteka)
N:Kto tu jest 
TG:Znaić Krzyż Ankh bo inaczej stacisz wszystkich którzy sa dla ciebie ważni włocznie z tym mózgowcem i strojnisią
N:Dobrze znajde go obiecuje  tylko nic im nie rób proszę
TG:Jak znajdziesz Krzyż to nic im nie będzie
A:Nina wstawaj zara śniadanie Nina
N:Tak zaraz zejde 
A:Ok
(5 minut później Nina wchodzi zaspana do kuchni)
F:Wszystko wpożodku Nino
N:Tak ale musimy porozmawiać teraz 
(idą do pokuju Fabiana i Eddiego 
F:Co się stało Nino 
N:W nocy słyszałam jakiś głos powiedział że mam odnaleźć krzyż ankh bo inaczej stracę bliskie mi osoby(zaczyna płakać)